BUTIKOWY NARCYZ
Dostał urodę w darze
na nieszczęście swoje,
siedzi i ciągle się marze,
zmienne ma nastroje.
Przeleciała się po nim
Nemezis złośliwie
przecząc czarom tanim,
bo się puszył chełpliwie.
Siedzi nad brzegiem rzeki,
patrzy w swe odbicie,
kwitnie tu przez wieki,
chce szpetoty skrycie.
Nic z tego mój miły,
było Echo kochać!
Ciuchy ci odbiły,
możesz sobie szlochać!
/dedykowane pewnemu dupkowi/
Głosuj (2)
|| bozenka066 ||
Zzapatrzony w lustro wody w swoje tam odbicie
w swoje tylko ego
dobrze mu tak
nie wie co stracił
pozdrawiam cieplutko;)
brak www || data: 15:34:25 8/11/2011
178235046026.oswiecim.vectranet.pl || IP: 178.235.46.26